fbpx
piątek, 7 października

Blog

Podział punktów z „Kwiatkami”

Podziałem punktów zakończył się mecz 16. kolejki IV ligi grupy łódzkiej pomiędzy Pogoń Zduńska Wola i LKS Kwiatkowice. Choć przewagę bramkową utrzymywaliśmy do 92. minuty przyjezdnym udało się ostatecznie zabrać nam ligowe punkty.

Sobotni mecz przy Łaskiej mimo małej ilości strzelonych bramek z pewnością do nudnych nie należał. Oba zespoły zagrały poprawnie i realizowały założenia meczowe, choć momentami nasza przewaga na boisku była znacząca. Niestety jednak ostatecznie nie udało nam się pokonać rywala w ostatnim meczu domowym w tej rundzie. Wynik mogliśmy otworzyć już w 5. minucie, gdy Princewill Okachi oddał niecelny jednak strzał w kierunku bramki przyjezdnych. Kolejne minuty to bardzo wyrównany pojedynek bez bardziej wyróżniających się momentów. Goście zagrozili naszej bramce dopiero w 17. minucie, ale świetną interwencją popisał się występujący po raz pierwszy w tym sezonie rozgrywek IV ligi golkiper – Cezary Kowalczyk.
Po wznowieniu gry znów przechodzimy do skutecznego pressingu, czego ukoronowaniem mogłaby być zdobyta przez Kępniaka bramka, ale futbolówka trafiła w słupek. W 34. minucie strzał na bramkę rywala oddał Franciszek Nowak, ale Damian Piotrowski broniący bramki LKSu Kwiatkowice skutecznie interweniował. Idąc za ciosem po stałym fragmencie gry znów przechodzimy do ofensywy. Tym razem skutecznie! Rafał Porada przyjął na klatkę piłkę zagraną przez Bartosa i wbił piłkę prosto do bramki przeciwnika, otwierając tym samym wynik sobotniego meczu.
Przeciwnik nie zamierzał jednak odpuszczać i po straconej bramce walka na boisku się jeszcze bardziej zaostrzyła. W 40. minucie mogło dojść nawet do wyrównania, ale sytuację w polu karnym uratował Idzikowski, wybijając futbolówkę w pole gry. Do końca pierwszej połowy wynik pozostał bez zmian.

Druga odsłona spotkania zdawała się zupełnie innym meczem. Mogliśmy co prawda podwyższyć naszą przewagę po stałym fragmencie gry w 48. minucie, ale i tym razem bramkę gości uratował Piotrowski. Obiektywnie patrząc, to właśnie goście przeważali na placu gry jeśli chodzi o konstruowanie akcji, a my budowaliśmy akcje ofensywne po kontrataku. Wszystkie zakończyły się jednak fiaskiem. Brakowało, albo prawidłowego wykończenia, albo po prostu zwykłego piłkarskiego 'farta’. Obie drużyny walczyły do samego końca, ale ostatecznie zdeterminowany zespół przyjezdnych zdołał w końcu pokonać naszą defensywę w 92. minucie spotkania i po strzale Krystiana Wojtczaka doprowadził do wyrównania.
Minutę później arbiter zakończył spotkanie, a my musimy pogodzić się ze stratą punktów.

Pogoń Zduńska Wola – LKS Kwiatkowice 1:1 (1:0)

Bramki:
35′ 1:0 Rafał Porada
90+2′ 1:1 Krystian Wojtczak

Skład:
Kowalczyk, Kaczmarek, Bartos, Porada, Owczarek, Kubiak (56′ Pestka), Idzikowski (76′ Majerz), Nowak (80′ Woźniak), Kępniak (56′ Pawlak), Okachi, Chmielewski (62′ Kurzynoga)