fbpx
czwartek, 29 września

Blog

KS Paradyż – Pogoń Zduńska Wola 2:0

Stare piłkarskie przysłowie mówi, że niewykorzystane sytuacje lubią się mścić. Tak też było w sobotnim meczu w Paradyżu, gdzie podopieczni trenera Sobieraja odnieśli porażkę 2:0 z miejscowym KS.

Od początku spotkania nasza drużyna próbowała wykreować sytuacje bramkowe i trzeba przyznać, że założenie to realizowane było całkiem przyzwoicie. Już około 10. minuty mogliśmy otworzyć wynik tego spotkania, niestety jednak Mikael Idzikowski posłał futbolówkę ponad poprzeczką. Konsekwencja w działaniu pozwoliła nam na stworzenie jeszcze czterech sytuacji niemalże stuprocentowych, zabrakło jednak wykończenia i nie udało nam się zdobyć przewagi do gwizdka arbitra, oznajmiającego koniec pierwszej połowy.

Druga odsłona spotkania należała do gospodarzy, jeśli chodzi o kreowanie gry. Nasi zawodnicy próbowali co prawda budować grę na połowie rywala, jednak bezskutecznie. W 60. minucie meczu nasz golkiper, Krzysztof Chruściel, sfaulował jednego z przeciwników w polu karnym i arbiter spotkania, Adam Faliszewski, podyktował 'jedenastkę’. Do rzutu karnego podchodził Wojciech Tyczyński i wykorzystał swoją szansę. Osiemnaście minut później Mikołaj Mularczyk podwyższył przewagę bramkową nad nami i mimo usilnych starań i walki do końca strat nie udało się odrobić. Spotkanie zakończyło się rezultatem 2:0.

KS Paradyż – Pogoń Zduńska Wola 2:0 (0:0)

Skład: Chruściel, Rakowski, Porada (80. Domagalski), Bartos (78. Kaczmarek), Wroński, Majerz (46. Kurzawa), Woźniak (46. Dudek), Okachi, Pestka, Kubiak (46. Nowak), Idzikowski (58. Chmielewski)