fbpx
poniedziałek, 23 maja

Blog

Zryw-Wygoda

Komplet punktów przed własną publicznością

120 – dokładnie tyle dni minęło od ostatniego meczu Żółto-zielono-czarnych, kiedy odnieśli zwycięstwo przed własną publicznością.
W sobotnie popołudnie niezbyt licznie zgromadzona publiczność przy Łaskiej 90 mogła jednak podziwiać istny festiwal bramek. Podopieczni trenera Mateusza Sobieraja rozgromili bowiem drużynę Zrywu Wygoda aż 8:0!

Już od pierwszych sekund spotkania gospodarze wyszli wysoko zamykając rywala na swojej połowie. Do piątej minuty na bramkę przeciwnika oddane zostały już cztery strzały, które mogłyby otworzyć wynik, jednak wszystkie niestety nieskuteczne. W 9. minucie przyjezdni przejęli inicjatywę i po stracie piłki przez jednego z naszych zawodników przystąpili do kontrataku. Strzał obronił jednak Kacper Panek, który tym razem bronił bramki Pogoni, a niebezpieczna sytuacja została zażegnana. W ciągu kolejnych dwóch minut dwa kolejne strzały na bramkę oddał Dawid Kępniak, w obu przypadkach jednak chybił. W 15. minucie z autu piłkę wyrzucał Adrian Budka, który dorzucił futbolówkę obok pola karnego do Kępniaka, ten natomiast podał piłkę na 5. metr do nabiegającego Okachiego, który mocnym strzałem posłał ją do bramki przeciwnika. W 17. minucie podwyższyć wynik chciał znów Okachi, jednak uderzył zbyt mocno i piłka powędrowała nad poprzeczką bramki rywali. Mimo prób przez kolejne kilkanaście minut nie udawało się zdobyć kolejnej bramki, by uspokoić trochę sytuację na boisku. Dopiero w 32. minucie arbiter podyktował 'jedenastkę’ za faul bramkarza na Kępniaku. Do karnego podszedł Okachi i zdobył drugą bramkę.
Do końca pierwszej odsłony spotkania wynik pozostał bez zmian i zeszliśmy do szatni przy prowadzeniu 2:0.

Druga połowa rozpoczęła się znów z naszą przewagą. W 48. minucie Adrian Budka zagroził rywalom oddając mocny strzał 'po długim słupku’, ale piłka minęła słupek od zewnętrznej strony. Cztery minuty poźniej bramkę na 3:0 po starciu sam na sam z golkiperem gości zdobył wyjątkowo skuteczny tego dnia Dawid Kępniak. W 56. minucie urodzinowego gola zdobył Witold Kubiak, który dobijał piłkę wybronioną po strzale Budki. W 67. minucie bramkę na 5:0 zdobył Wojciech Pawlak, który zaliczył pierwszy występ po kontuzji i kilkutygodniowej rekonwalescencji. W 72. minucie bramkę na 6:0 zdobył Princewill Okachi dopisując tym samym kolejnego hat-tricka do swojego piłkarskiego portfolio. Pięć minut później bramkę na 7:0 zdobył Mikael Idzikowski, a wynik ustalił w 87. minucie również sobotni jubilat, Mateusz Wroński, który dobijał piłkę wrzuconą z rożnego wykonywanego przez Aleksandra Majerza. W 90. minucie arbiter spotkania zdecydował się nie doliczać żadnych minut i po gwizdku mogliśmy się cieszyć z pierwszego w tym sezonie zwycięstwa przed własną publicznością… i to w jakim stylu!

Pogoń Zduńska Wola – Zryw Wygoda 8:0 (2:0)

Bramki:
15″ Okachi
32″ Okachi
52″ Kępniak
56″ Kubiak
67″ Pawlak
72″ Okachi
77″ Idzikowski
87″ Wroński

Skład:
Panek, Porada (81. Owczarek), Kubiak, Pestka (67. Kurzynoga), Kępniak (58. Pawlak), Okachi (75. Majerz), Idzikowski (84. Nowak), Budka, Wroński, Woźniak, Bartos (58. Chmielewski)